Mowy nie ma. Nie takim intrygom potrafiem eb ukrci! .. Cauj rce pani Walentynie. Czy nie za wczenie? .. Walu! Go w dom! .. Przepraszam. Dobry wieczr. Bo mielimy wanie tak rodzinn. Rozmow. Ale ja zaraz .. Z przyjemnoci patrz na paskie ycie rodzinne. Bezpretensjonalne, ciche, u boku ony, ktra si krzta, aby radonie powita goci .. Niewtpliwie moja ona si krzta. W szlafroku przy gociach. Ale ja jestem wyrozumiay. 